Taka noc już się nie zdarzy zamykam wszystko na kłódki
dwie zamykam przyjaźń nie ma już jej…
Nie ma jej w moim życiu …
Zamykam niedokończone sprawy nawet te najtrudniejsze …
Staje się inna dużo silniejsza i pomyśleć że to wszystko
dlatego że zaczęłam pisać bloga długo się nad tym zastanawiałam ale teraz wiem
jak mnie to fascynuje , rajcuje i to przyszła tak nagle stało się a już myślałam
zupełnie o czym innym chciałam to wszystko rzucić gdzieś daleko wyjechać odejść
tak po prostu zniknąć miałam dość ale teraz wiem jedno nie wiem czy to Bóg czy
ktoś kto kieruje naszym całym życiem od początku istnienia do końca naszych dni
gdzieś tam stawia nam na drodze poszczególnych ludzi stawia tak zwanych
przyjaciół, kumpli, jakieś tam miłości lub zauroczenia..
Ale to co najważniejsze stawia nam człowieka który czasem
nie wiedząc o tym pomaga nam coś zrozumieć jest za każdym razem gdy mamy przed sobą
skrzyżowanie to jest trochę dziwne ale tak właśnie jest tylko trzeba poczekać
na tę chwilę i nie ważne że czasem czekamy długo tak ma być …
W życiu bywa tak że popełnia się wiele błędów później się
czegoś żałuje niektóre błędy powtarzamy nawet wiedząc o tym że dostaniemy łomot
z ciemnieje się zleje nas ziarnisty deszcz…
Szczerze mówiąc zrozumiałam dziś że trzeba zamknąć
wszystko co za nami to co było na pewno już nie wróci więc po co lamentować użalać
się nad sobą po co się męczyć wyciągać z pamięć coś co już dawno się skończyło
co już za nami nawet jeżeli było to coś fantastycznego jedynego trzeba kiedyś
to zamknąć by mieć czyste konto by być wolnym…
Sprawić by życie miało kolory tęczy pragnąć marzyć
uwierzyć w siebie nawet jeśli ktokolwiek by wątpił w to że się nie uda w głębi
siebie trzeba walczyć o swoje i nie myślę tu by być egoista wręcz przeciwnie
być lepszym dla innych …
Być lepszym dla człowieka który stoi na skrzyżowaniu
drogi i czasem nam coś uświadomi pomoże niekiedy idzie z nami naszą drogą czasem
bywa i tak że droga staje się jednością marzenia te same pragnienia te same
jakby dwa ciała i jedna dusza…
Wrócę do człowieka ktoś powiedział w sumie niedawno” sam
dla siebie jesteś przyjacielem” teraz mogę powiedzieć że się z tym zgadzam mogę więcej dla samego
siebie jesteśmy wszystkim i już się nie boje patrzeć komuś prosto w oczy bo
wiem że nic strasznego z moich nie wyczyta …
Dziękuje wszystkim którzy stali i stoją na skrzyżowaniu drogi mej …
Miną czas mogę powiedzieć głośno chce marzyć pragnąć być
szczęśliwą i uśmiechać się każdego dnia i nikt mi tego nie zabroni może jest trochę
we mnie egoizmu ale już trudno nikt przecież nie jest idealny …..
To koniec i początek noc się kończy a dzień się zaczyna
niebo ziemia ,woda i ogień Wiara Nadzieja i Miłość To właśnie to…. Pisząc to naprawdę
jestem szczęśliwa i uśmiechnięta i właśnie o to chyba w tym wszystkim chodzi
być szczęśliwą nawet wtedy gdy nie jest łatwo nawet jeżeli są przeszkody łatwo
je przeskoczyć gdy jest się szczęśliwym…Magia tej nocy ogarnęła dziś mnie może
kiedyś ogarnie i Ciebie a może ogarnęła już … życie ….
JGM