piątek, 23 listopada 2012

Dziewczyna a może kobieta...



Pewnego razu, pewna dziewczyna była bardzo samotna nie miała nikogo żadnej bratniej duszy…
Pracowała poznawała wiele osób ale nikt nie zauważył że była inna …
Miała przyjaźń lecz z czasem ona zanikała miła miłość ale nigdy się nie spełniła miała rodzinę lecz o niej nic nie wiedziała… Przychodziły takie dni kiedy nie chciała żyć nie  miała dla kogo ..
Z czasem przyzwyczaiła się do rutyny  która ja pogrążyła która ja zjadła … Dziewczyna się bardzo zmieniła stała się bardziej silniejsza stawiała na swoim…
I tak mijały dni tygodnie i miesiące nie umiała inaczej nocami płakała do poduszki by nikt jej nie słyszał by mogła czasem z kimś szczerze porozmawiać …
I tak pewnego dnia coś się zdążyło.. Coś dziwnego powstało w jej głowie po co te łzy po co te smutki uśmiechnęła się i zaczęła inaczej żyć powoli zaczęła rozmawiać z rodzina poznała kogoś kto może ja pokocha przyjaźń  pochowała lecz może nie na zawsze …
Tak stała się inna spokojniejsza nie martwiąca się tak została w miejscu  nie podała się lecz zaczęła walczyć o to co dobre co ma w życiu sens…
Dostała rade od starszej Pani „Pamiętaj nie wszystko ma sens nie wszystko musi być tak jak chcesz lecz pamiętaj uśmiechaj się nie tylko do siebie ale także do innych którzy może tego nie widać ale lubią jeszcze Cię..” I tak właśnie zrozumiała ze już nie może tak być wiec trzeba się zmienić,  radośnie zaczęła tańczyć zaczęła śmiać się o każdej porze tak właśnie zaczyna się nowa droga jej życia które nie zawsze było kolorowe ale teraz już zawsze chce by było takie bajkowe uśmiechnięte no i takie troszkę odchylone od normy. Ta dziewczyna stała się inna nawet o tym nie wiedząc  zachwyca się .
Pewna dziewczyna stała się kobieta pewną siebie i życia …. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz