środa, 26 grudnia 2012

...

\


Kolejny wieczór niby święta pełno ludzi a jednak zdaje sobie sprawę że traci się kolejny dzień na niczym zupełnie na niczym i nie mam nikogo z kim można było tak po prostu być ...
Nie chce pisać o tym co boli popełniam coraz więcej błędów teraz za nie płace...
Sama już nie wiem w co mam wierzyć w szczęście miłość niebo sama już nie wiem niczego...
Miłość to musi być niezwykłe uczucie taka magia ....
Nie wiem co dalej będzie ale zawsze po burzy przychodzi słońce ...
Jednym słowem mówiąc nie może być źle nie może być...
każdy zasługuje na szczęście nawet ten najgorszy no tak nawet tez całkowicie samotny ....
Nie będę się rozpisywać napiszę tylko tyle każdy chce KOCHAĆ tylko tyle albo aż tyle...
"kochać jak to łatwo powiedzieć..." lecz trudno znaleźć tą osobę do której można to powiedzieć .... Koniec takich smutnych postów postanawiam pisać o czymś bardziej szczęśliwszym ...

wtorek, 18 grudnia 2012

...


Nie rozumiem dlaczego ………
Nie rozumiem dlaczego mam tyle siły a zarazem taką niemoc bycia, niemoc życia
Moje życie się zmieniło  zrozumiałam  czym jest życie i jak go się je
Na początku życie jest proste fajne a nawet bardzo radosne z czasem ma się tak takie małe swoje kłopotki ale tak naprawdę życie zaczyna się wtedy gdy staje się dorosłym i nie chodzi mi tu o to że  kończy się osiemnaście lat tylko staje się dorosłym w środku w swojej głowie….
Życie wtedy się zaczyna miłość, przyjaźń, praca, rodzina, kłopoty, problemy, walka o swoje ,walka o życie…
I cóż z tego wszystkiego jeśli się wszystko traci i zapomina zostaje się samemu bez niczego
Samotność każdy ją przechodzi czasem zostaje z nami na długo a wtedy staje się nieznośna…
Czasem zastanawiam się co z tym życiem jest niby wszystko ok ale niestety nie…
Nie mam planu nie mam marzeń miłość i przyjaźni nie mam nic zupełnie nic
Niestety zapracowałam sobie na to sama nie mam nic zupełnie nic i czasem się zastanawiam co ja tu robię przecież powinno mnie nie być nie wierze ze cos mi się uda w tym życiu …
Jedno jest pewne na pewno to życie jest zupełnie inne niż marzyłam o nim kilka lat temu a dziś ..
Dziś łza się w oku kręci co wieczoru puste ściany ciemno a w środku ja słaba czołgająca się przez życie
Przepełniona nienawiścią do siebie …Pot spływa po moim ciele a krew bije w ciele to znak ze zaraz się zacznie myśl o tym co przerażające staje się walka z tym to jak walka z ogniem cóż każdy ma swoje odchylenia od normy tak już musi być samotność to jednak choroba z której czasem można tak po prostu wyjść lub powalczyć o to co dobre o to co ma sens o to co SZCZEŚCIEM się zwie…
„Bo tutaj jest jak jest po prostu..” i każdy o tym wie….
Żałuje żałuje bardzo wiele teraz za to muszę odpokutować ….. Kiedyś skończy się smutek a zacznie się radość i zacznie się błogie szczęście kiedyś znajdę drogę na której będę chciała pozostać na zawsze ….
Dziś coś we mnie pękło mam nadzieje na to że jutro będzie lepiej….

czwartek, 13 grudnia 2012

Miłość ... a morze nierealne marzenia...


Jest tak blisko tak na wyciągnięcie ręki niestety nie mogę tego zrobić nie mogę popełnić kolejnego błędu życia... Ogarnęła mnie samotność .... Niestety tak już jest czasem można się do tego przyzwyczaić niekiedy tak jak dziś pogrążam się w rozpaczy pogoda nie sprzyja nastrojowi cóż tak już musi być nic się na to nie poradzi.... Nie chce narzekać na życie bo wcale nie jest złe inni maja gorzej ... Uśmiecham się potrafię zmienić rysy twarzy tak aby nikt nie zobaczył mojego smutku umiem zmienić się tak by być na niby szczęśliwą... samotna blisko ludzi nikt nie widzi nikt nie podejrzewa ,że się boi.... Ucieka od życia które może jednak    czasem sprawia jej radość daj małą cząstkę szczęścia a jednak zatapia się w samotności zamyka się przed ludźmi zamyka drzwi do swego serca a może go już nie ma  zamyka siebie w kartonowym pudełku w którym nawet nie mam światełka nie ma nic pustka,wiara już dawno zgasła a nadzieja się wypaliła ... Ból ogarnia ją każdej nocy oczy zalewa morze łez nikt nie obiecywał radości, uśmiechu i szczęścia w nocy i w dzień...  
Szczęście dostane wtedy gdy miłość zapuka do jej serca i gdy mały człowiek powie jej mamo tak właśnie wtedy będzie szczęśliwa nie taka samotna ....Miłość to uczucie bardzo dziwne a za razem takie niezwykłe inne niż wszystkie takie nierealne takie wspaniałe takie zniewalające.
Człowiek i miłość czy to jest możliwe w niektórych przypadkach owszem choć coraz mniej tego uczucia na świecie...a
 "Ludzie zawsze gdzieś na siebie czekają, czy to na pustyni ,czy w wielkim mieście.Gdy ich drogi się przetną a spojrzenia spotkają,przeszłość i przyszłość tracą znaczenie.Istnieje tylko jedna jedyna chwila i niesamowita pewność, że wszystko , co na niebie i ziemi ,zapisane zostało tą  samą ręką. to ona powołuje  do życia MIŁOŚĆ i dla każdego człowieka , który pracuje odpoczywa i szuka szczęścia na tym świecie stworzyła bratnią duszę . Bez tego straciły by sens ludzkie marzenia"P.Coelho
 Miłość jedyne marzenie a może pragnienie ,namiętność a może tylko zwykłe uczucie.... nie wie i już nie czeka.... 
Miłość nie przychodzi z czasem albo jest albo jej nie ma ....... koniec marzeń koniec nierealnego życia....cóż zaakceptowała życie takim jakim jest....

środa, 12 grudnia 2012

Marzenia a może ich brak...

Coś się zmieniło ....
Czasem myślę, że coś się już zdarzyło,że wracam do poprzedniego  życia ...
wiem jak to się zaczyna i wiem jak się skończy... Czy tak musi być za każdym razem? Cokolwiek zrobię ze swoim życiem i tak wiem jak to się skończy..Marzenia są takie nierealnie czemu tak musi być...
Czemu normalny zwykły człowiek osiąga wszystkie swoje marzenia pragnienia  otrzymuje wszystko co chce..
A ja dziś nadal czekam za oknem zimna noc pusto smutno ...jak mam powiedzieć, że po prostu potrzebuje kogoś kto pocieszy, przytuli jeśli potrzeba nie umiem prosić o swoje nie umiem walczyć o siebie...
Nie umiem walczyć o marzenia podałam się, nic nie zostało nie mam już marzeń , pogodziłam się z tym trudno tak już ma być ...
Pewnego dnia gdzieś z góry zobaczę domek drewniany w środku kominek i piękny ogród pełen kwiatów i drzew będzie pachniało świeżo skoszoną trawa a w środku ogrodu huśtawka taka zwyczajna prosta a na niej owoc miłości mały człowiek taki niewinny szczęśliwy, uśmiechający się do swych rodziców stojących razem blisko niego.... Moje marzenie a może już nie raczej nie ... To nie dla mnie ... Tak wmawiam sobie to każdego dnia...Łzy czasem płyną walczą o marzenie niestety są bezsilne marzenie przepada w głęboki dół..
Domek, kominek kwiaty i owoc miłości znika jak znika mgła gdy rano wstaje słońce ...
Nic już nie pozostało koniec... Żyć tak po prostu życiem nie martwiąc się jutrem bzdurami po prostu żyć i ciesząc się tym co ma ,brak zmartwień i stresu świat staje się normalny uśmiechnięty a nawet można powiedzieć ,że czasem czuje się to szczęście tak po prostu tak już jest... nie każdy może nieć to o czym marzy lub marzył trudno...Szkoda tylko ,że niektórzy ludzie nie doceniają tego co mają. Szczęścia i drugiej osoby która ze sobą mają...
Niby nic a tak wiele dla tych samotnych, zostawionych, opuszczonych to tak wiele  wystarczy dobre słowo, pocieszenie w chwilach gorszych przygarnięcie i postawienie do pionu niby nic a tak wiele... No coś może tyle na dziś nie będę narzekać bo życie może być piękne bo życie cudem jest...   

środa, 5 grudnia 2012

Dzisiejszy dzień..


N
ie wiem jak zacząć może po prostu od szczęścia ....
tak od dziś jestem szczęśliwa a jeśli będzie taka chwila że zwątpię w to przypomnę sobie dzisiejszy dzień...
Nie wiedziałam nie myślałam nie marzyłam że tak po prostu można być szczęśliwym nawet gdy coś boli nieważne czujesz się taki taki lekki taki radosny taki nierealny i nie chodzi mi tu o miłość bo ona może kiedyś przyjdzie nagle ... to życie coraz bardziej mnie zaskakuje nie ważne co się robi jak się robi czasem i tak jest zupełnie inaczej niż się planuje .... Niektórzy ludzie są dziwni zamykają swoje życie w kwadratowej bryle i chronią je jak tylko mogą i co z Tego później i tak wszystko ucieka .... nie pozostaje nawet cząstka są tez tacy co podążają za swoimi pasjami marzeniami a przy okazji mają domek z ogródkiem no może mieszkanko i wspaniałe życie u boku jedynego coś do szczęścia brakuje to już od marzeń zależy...Nie trzymają swojego życia w kwadratowym pudełku tylko się z niego cieszą i sprawiają że cały świat chce mieć tak samo być szczęśliwym…
A ja chce być po prostu szczęśliwa i nie interesuje mnie jak inni żyją może jest w tym egoizm no cóż to chce być egoistyczna pragnąć marzyć spełniać swoje plany i robić co tylko mi się podoba i nie patrząc na to co powiedzą inni i jak na to zareagują...Chce być cholernie szczęśliwa  i nikt tego mi nie zabroni nigdy w życiu...
Dzień po dniu nie zostawiam już czegoś na później chce tu i teraz nawet jeśli mi nie wychodzi nie podaje się kocham ten stan kiedy po prostu uśmiecham się ... :)
Łzy płyną mi po policzku i nie dla tego że jest mi źle tylko dlatego że jest po prostu cudnie…. Wszystko staje się inne gdy popatrzy się na coś zupełnie inaczej tak radośnie …

niedziela, 2 grudnia 2012

Spadam - życie zaczyna się odnowa...

I tak własnie zmieniam życie krok po kroku coraz więcej wiem o sobie coraz mniej błędów popełniam....
Nie było kolorowo nie było wspaniale ... Podniosę się kolejny raz marzenia są nadal dadzą mi siłe dadzą mi moc o życie które miało się skończyć już dawno...
Któregoś dnia spakuje się i powiem odchodzę tak... z moim przyjacielem cieniem ....
Nieważne co było dawno nie pamiętam chwil wiele jest dobrze a co było to stare dzieje...
Któregoś dnia tak zrobię spakuje się i odchodzę nie ważne  co będzie potem ...

Kiedyś było inaczej przyjaźń miłość i marzenia teraz wiem ze to wszystko zupełnie inne ...

Przyjaźń to ściema dla której nie warto... miłość może jeszcze kiedyś w to uwierzę ale nie dziś...
Marzenia i pragnienia czasem się spełniają wystarczy że się bardzo chce...
Tak to moje nowe życie pakuje się i idę prosta droga daleko odsuwam stare dzieje nie interesuje mnie tamto życie.... Straciłam młodość a teraz wiem co chce nie płaczę walczę zabijam lęk ...
Chce uwierzyć  że kiedyś uda się zabić to co we mnie jest to wszystko to co złe...
Tak dziś narodziło się życie... Lubie to kiedy żyć mi się chce tak po prostu uśmiecham się i szaleje kiedy tylko mi się chce ... lubię to spakowałam już się spadam stąd zaczynam podążać zupełnie inna drogą .....
To już koniec zapomniałam  o tym co było... 

sobota, 1 grudnia 2012

Jeden dzień...


Pewnego dnia gdy wszystko staje się takie normalne 
zwykłe codzienne … Zdajesz sobie sprawę ze coś jest nie tak ,brakuje ci czegoś do końca nie wiesz czego ale bardzo tego chcesz , pragniesz zdajesz sobie sprawę ze bez tego jesteś niczym i żyjesz tylko codziennością  … gdy odkrywasz w sobie coś co tak bardzo pragnęłaś czujesz jak promieniejesz jak twoja twarz staje się szczęśliwa jak świat dookoła jest kolorowy barwny radosny i taki prosty … Zadając sobie pytanie dlaczego nie dostrzegamy tego wszystkiego co nas otacza dlaczego widzimy to wszystko gdy zrozumiemy gdy dostaniemy impuls by poznać zupełnie coś innego dlaczego tak jest na to pytanie nie ma poprawnej odpowiedzi jest tylko odpowiedz taka na jaka nas stać i to jest właśnie nowe poznawanie życia w którym ukazuje się nam szczęście wiara nadzieja miłość …   

Nierealne..


Jeden wieczór  jedna chwila jeden kieliszek wina i tak nagle przepadło co marzeniem mogło być  uśmiech pozostał lecz w sercu smutek i żal. Dlaczego właśnie tak ma być on z inna jest nie ze mną …
To nie łatwe kolejny cios pewnie jeszcze to uczucie wróci i co dalej … brak jakichkolwiek danych..
Wspomnienia to jedyne co mam dlaczego nie umiem kochać , dlaczego  tak czasem musi być …
Kochać kogoś  kto nigdy nie będzie Twój i tracić coś co tak wspaniałe jest …
Marzenia tak trudne i te chwile które wieczne są tylko raz …
Dlaczego tak właśnie  musi być… Dlaczego zostajesz w sercu mym dlaczego nie kochasz mnie …
Nie podam się będę walczyć o te miłość jak nie z Tobą to może inny pokocha mnie …
Dziś już wiem nie mogę podać się jeśli upadnę powstanę dla marzeń które kiedyś spełnia się …
Wierze że jeszcze uda się szczęśliwą być …. Wierze a jednak może jeszcze się spotkamy tam gdzieś w niebieskiej hali…. Marzenia nierealne …. Znikają i znika tez więź…

wtorek, 27 listopada 2012

Góry i miłość ..



Patrzę na góry patrzę do góry widzę księżyc co oświetla noc która zaskakuje każdą chwila każda minutą … Bo noc to owoc miłości to dusza dwóch ciał to pragnienie nie jednego człowieka na ziemi
Kochać przy balasku księżyca kochać w przepiękna ciepłą noc ..
Dwa ciała jedna dusza i noc nie przespana …. Namiętność chemia i pragnienie miłości dla której poświęcić można wszystko nawet życie … zaskakuje mnie każda noc ta chwila kiedy zamykam oczy i widzę dzieci biegające po trawie tak to chłopiec i młodsza jego siostra a ja siedzę sobie na huśtawce a obok on ten jedyny mój ukochany i tak zasypiam kończąc ta noc samotna w pustym łóżku bez żadnego bezpieczeństwa bez utulenia bez miłości i pragnienia…. Sama tak codziennie tak każdej nocy… Tak samotna… Pośród czterech ścian …

Góra życia ...




Wielka góra a na niej człowiek ,w ręku trzyma miecz walczył o życie lecz znalazł się tu. Nie umie walczyć sam ze sobą podał się na górze chodź tak wiele poświęcił by muc tu dotrzeć i co z tego skoro tu jest pustka nicość beznadzieja a co gorsza samotność  cholerna znienawidzona samotność z którą rzadko kto wygrywa .Łza po policzku spływa gdy pośród czterech ścian niema nikogo nie ma nic nie ma marzeń pragnień radości nic pustka zero zupełnie nic… Jest ciało w którym nie ma człowieka jest robot co powtarza codziennie to samo …. Samotność depresja brak osoby z którą można by było tak normalnie pogadać i zwierzyć się z tego wszystkiego… Odczuć czyjąś bliskość i być zauważony i doceniony … Niestety to już nie ja nigdy  …. Jak rozpoznać tych ludzi których już nie znam i poznać  nie chce …Smutek żal łzy to jedyne co pamiętam teraz to już nic nie ma nic zero pustka we mnie siedzi niestety marzenia już dawno stały się nie realne ………. Samotność zabija nie tylko dusze ale powoli tez ciało… Powoli umiera życie które mało być piękne a stało się piekłem i ciemnością za dnia ……..Pewnego dnia umrę by ktoś inny mógł żyć i spełniać swe marzenia … Kiedyś tam taki okres życia… z czasem przychodzi marzenie…  Miłość i człowiek którego się bardzo docenia..

poniedziałek, 26 listopada 2012

Szczęście a może jego brak...



„Walcząc o każdą minutę szczęścia nie patrząc na to co dookoła się dzieje i nie chodzi by być wtedy egoistą… przecież każdy ma prawo do tej chwili szczęścia bo gdyby nie to szczęście
Wszyscy ludzie by mieli smutne oczy a wtedy świat stał by się szary ponury z bólem i cierpieniem..
Więc bądźmy szczęśliwi nawet jeżeli jest to pisane na 60 sekund….
Bo warto uśmiechnąć się do życia tak po prostu… Dajmy cząstkę siebie innym i bądźmy szczęśliwi kochajmy życie nawet takie które nas nie rozpieszcza…”
 JGM


sobota, 24 listopada 2012

Pozamykać wszystkie rozdziały książki.. życia…



Taka noc już się nie zdarzy zamykam wszystko na kłódki dwie zamykam przyjaźń nie ma już jej…
Nie ma jej w moim życiu …
Zamykam niedokończone sprawy nawet te najtrudniejsze …
Staje się inna dużo silniejsza i pomyśleć że to wszystko dlatego że zaczęłam pisać bloga długo się nad tym zastanawiałam ale teraz wiem jak mnie to fascynuje , rajcuje i to przyszła tak nagle stało się a już myślałam zupełnie o czym innym chciałam to wszystko rzucić gdzieś daleko wyjechać odejść tak po prostu zniknąć miałam dość ale teraz wiem jedno nie wiem czy to Bóg czy ktoś kto kieruje naszym całym życiem od początku istnienia do końca naszych dni gdzieś tam stawia nam na drodze poszczególnych ludzi stawia tak zwanych przyjaciół, kumpli, jakieś tam miłości lub zauroczenia..
Ale to co najważniejsze stawia nam człowieka który czasem nie wiedząc o tym pomaga nam coś zrozumieć jest  za każdym razem gdy mamy przed sobą skrzyżowanie to jest trochę dziwne ale tak właśnie jest tylko trzeba poczekać na tę chwilę i nie ważne że czasem czekamy długo tak ma być …
W życiu bywa tak że popełnia się wiele błędów później się czegoś żałuje niektóre błędy powtarzamy nawet wiedząc o tym że dostaniemy łomot z ciemnieje się zleje nas ziarnisty deszcz…
Szczerze mówiąc zrozumiałam dziś że trzeba zamknąć wszystko co za nami to co było na pewno już nie wróci więc po co lamentować użalać się nad sobą po co się męczyć wyciągać z pamięć coś co już dawno się skończyło co już za nami nawet jeżeli było to coś fantastycznego jedynego trzeba kiedyś to zamknąć by mieć czyste konto by być wolnym…
Sprawić by życie miało kolory tęczy pragnąć marzyć uwierzyć w siebie nawet jeśli ktokolwiek by wątpił w to że się nie uda w głębi siebie trzeba walczyć o swoje i nie myślę tu by być egoista wręcz przeciwnie być lepszym dla innych …
Być lepszym dla człowieka który stoi na skrzyżowaniu drogi i czasem nam coś uświadomi pomoże niekiedy idzie z nami naszą drogą czasem bywa i tak że droga staje się jednością marzenia te same pragnienia te same jakby dwa ciała i jedna dusza…
Wrócę do człowieka ktoś powiedział w sumie niedawno” sam dla siebie jesteś przyjacielem” teraz mogę powiedzieć  że się z tym zgadzam mogę więcej dla samego siebie jesteśmy wszystkim i już się nie boje patrzeć komuś prosto w oczy bo wiem że nic strasznego z moich nie wyczyta …
Dziękuje wszystkim którzy stali i stoją na skrzyżowaniu  drogi mej …
Miną czas mogę powiedzieć głośno chce marzyć pragnąć być szczęśliwą i uśmiechać się każdego dnia i nikt mi tego nie zabroni może jest trochę we mnie egoizmu ale już trudno nikt przecież nie jest idealny …..
To koniec i początek noc się kończy a dzień się zaczyna niebo ziemia ,woda i ogień Wiara Nadzieja i Miłość To właśnie to…. Pisząc to naprawdę jestem szczęśliwa i uśmiechnięta i właśnie o to chyba w tym wszystkim chodzi być szczęśliwą nawet wtedy gdy nie jest łatwo nawet jeżeli są przeszkody łatwo je przeskoczyć gdy jest się szczęśliwym…Magia tej nocy ogarnęła dziś mnie może kiedyś ogarnie i Ciebie a może ogarnęła już … życie ….
 JGM 

Mój rok...




W Nowym Roku Ktoś z bardzo bliski życzył mi bym była szczęśliwa i myślała pozytywnie od tej chwili wszystko się skończyło …. Upadł na ziemie Anioł nie podniesie się siedzi w ciemnym pustym pokoju w kątach nicość samotność gdzieś krąży szczęście umarło żaru nawet miłość już nie ma wiec po co to wszystko….. życie tak właśnie ono umarło … Łzy płyną żal gniew żałoba po tym co było… Dlaczego …? To właśnie dziś ..? Dlaczego wiary i nadziei nie zgaszą do końca … I już się kończy ten rok minęło co złe dobrego za wiele nie było lecz wiem teraz walczyć o coś chce... JGM

Samotna noc...




Patrzę na góry patrzę do góry widzę księżyc co oświetla noc która zaskakuje każdą chwila każda minutą … Bo noc to owoc miłości to dusza dwóch ciał to pragnienie nie jednego człowieka na ziemi
Kochać przy balasku księżyca kochać w przepiękna ciepłą noc ..
Dwa ciała jedna dusza i noc nie przespana …. Namiętność chemia i pragnienie miłości dla której poświęcić można wszystko nawet życie … zaskakuje mnie każda noc ta chwila kiedy zamykam oczy i widzę dzieci biegające po trawie tak to chłopiec i młodsza jego siostra a ja siedzę sobie na ławce a obok on ten jedyny mój ukochany i tak zasypiam kończąc ta noc samotna w pustym łóżku bez żadnego bezpieczeństwa bez utulenia bez miłości i pragnienia…. Sama tak codziennie tak każdej nocy… Tak samotna… Pośród czterech ścian …

Pewien dzień ...



„Pewnego dnia gdy wszystko staje się takie normalne zwykłe codzienne … Zdajesz sobie sprawę ze coś jest nie tak ,brakuje ci czegoś do końca nie wiesz czego ale bardzo tego chcesz , pragniesz zdajesz sobie sprawę że bez tego jesteś niczym i żyjesz tylko codziennością  … Gdy odkrywasz w sobie coś co tak bardzo pragnęłaś czujesz jak promieniejesz jak twoja twarz staje się szczęśliwa jak świat dookoła jest kolorowy barwny radosny i taki prosty … Zadając sobie pytanie dlaczego nie dostrzegamy tego wszystkiego co nas otacza , jednak widzimy to wszystko gdy zrozumiemy gdy dostaniemy impuls by poznać zupełnie coś innego dlaczego tak jest na to pytanie nie ma poprawnej odpowiedzi jest tylko odpowiedz taka na jaka nas stać i to jest właśnie nowe poznawanie życia w którym ukazuje się nam szczęście wiara, nadzieja, miłość i może przyjaźń …   „

Oczy są zwierciadłem duszy...




„Boje się tego co będzie…
Boje się tego ,że wraca do mnie myśl o tym że nadal ….
Coś mnie ciągnie na dno …
Powraca obawa nie zapomnę już…
Gdzie jest to co było …
Gdzie pewność , że już to za mną ,że nic już nie powróci…
Jak żyć skoro non stop wraca myśl do tamtych dni…
Czy jeszcze mogę normalnie żyć…
Bez tej obawy ,że wróci to co w sercu na dnie schowane gdzieś….”   JGM

http://www.youtube.com/watch?v=USpEz4z8HbM 

piątek, 23 listopada 2012

Dziewczyna a może kobieta...



Pewnego razu, pewna dziewczyna była bardzo samotna nie miała nikogo żadnej bratniej duszy…
Pracowała poznawała wiele osób ale nikt nie zauważył że była inna …
Miała przyjaźń lecz z czasem ona zanikała miła miłość ale nigdy się nie spełniła miała rodzinę lecz o niej nic nie wiedziała… Przychodziły takie dni kiedy nie chciała żyć nie  miała dla kogo ..
Z czasem przyzwyczaiła się do rutyny  która ja pogrążyła która ja zjadła … Dziewczyna się bardzo zmieniła stała się bardziej silniejsza stawiała na swoim…
I tak mijały dni tygodnie i miesiące nie umiała inaczej nocami płakała do poduszki by nikt jej nie słyszał by mogła czasem z kimś szczerze porozmawiać …
I tak pewnego dnia coś się zdążyło.. Coś dziwnego powstało w jej głowie po co te łzy po co te smutki uśmiechnęła się i zaczęła inaczej żyć powoli zaczęła rozmawiać z rodzina poznała kogoś kto może ja pokocha przyjaźń  pochowała lecz może nie na zawsze …
Tak stała się inna spokojniejsza nie martwiąca się tak została w miejscu  nie podała się lecz zaczęła walczyć o to co dobre co ma w życiu sens…
Dostała rade od starszej Pani „Pamiętaj nie wszystko ma sens nie wszystko musi być tak jak chcesz lecz pamiętaj uśmiechaj się nie tylko do siebie ale także do innych którzy może tego nie widać ale lubią jeszcze Cię..” I tak właśnie zrozumiała ze już nie może tak być wiec trzeba się zmienić,  radośnie zaczęła tańczyć zaczęła śmiać się o każdej porze tak właśnie zaczyna się nowa droga jej życia które nie zawsze było kolorowe ale teraz już zawsze chce by było takie bajkowe uśmiechnięte no i takie troszkę odchylone od normy. Ta dziewczyna stała się inna nawet o tym nie wiedząc  zachwyca się .
Pewna dziewczyna stała się kobieta pewną siebie i życia …. 



Jedno z pierwszych jakie miałam...




Naznaczone…
Naznaczone jest ich tak wiele…
Naznaczone szukają szczęścia którego zawsze było brak..
Naznaczone wiedzą że kochać jest trudno…
Naznaczone to one nigdy podać się nie mogą…
Naznaczone wiedzą, że życie może być nie do zniesienia..
Naznaczone powinny trzymać się razem..
Naznaczone nie zapomną o tym co było złe..
Naznaczonym kochać jest trudniej….
Naznaczone…                 JGM             

Nowe nieznane...


Tak tak  zachwyciła się  tak tak to ona uśmiechnięta tak to ona..!!
Szczęśliwa taka pracowita i zupełnie inna niż była … zaczyna się robić tajemniczo..
Może nie będzie tak źle może będzie lepiej może .. raczej na pewno będzie inaczej dużo lepiej …          Zawsze może być przecież lepiej ale też gorzej ale o tym raczej nie będziemy pisać .. Będzie tajemniczo będzie kolorowo będzie radośnie.. Tak właśnie zaczyna się nowe nieznane …To zaczynamy ten dzień z uśmiechem i radością życia pędzimy na ulice swą ten uśmiech ten buziak na początek i ten namiętny pocałunek to nie żart. Tak właśnie zaczynam nowy dzień … To ten czas kiedy budzisz mnie szybki prysznic i już mnie nie ma znikam …
Nie na długo bo wrócę znów do Ciebie nie wytrzymam nie oddam Cię..
Chce, pragnę tu być  w tym życiu …
Tak to ona inna może nie tylko trochę zmienia życie swe ….
Dlaczego tak pyta się dlaczego?? Tak to ona chce się zmienić na lepsze chce poczuć szczęście chce być uśmiechnięta zawsze chce rozdawać radość  dokoła  chce pokazać jak można cieszyć się życiem takim codziennym….
Zostawia to co było już nie pyta czemu dlaczego i po co to wszystko było… zostawia i żegna się na rozstaju dróg…
Zaczyna się inna gra zaczyna się inne życie takie same lecz inne ,myśli inne, spotkania inne … może nowe może stare lecz wszystko zmienia kolor na lepsze zmienia na ciepłą  słoneczną  barwę, na cukierkowa …Tak to się już zaczęło nie wierzy ??? Jak się to stało przecież nic takiego się nie stało a jednak zmieniło się wszystko …Zmieniło się ,zrobiło się weselej ,radośniej i tak słodko … 
Oj łezka się w oku zakręciła nie to woda z oczu się leje tak dla szczęścia i radości która dała to wszystko…….
Tak to radość moja radość kocham ten stan …. Myślę tylko o tych dobrych rzeczach o tych dobrych chwilach i uśmiechniętych ustach co rano kiedy wstać niekoniecznie trzeba  ale za to warto otworzyć oczy powiedzieć jestem uśmiechnięta jestem szczęśliwa … To koniec tamtego monotonnego takiego szarego i zwykłego życia tak to koniec tego co było nie będę wracać już do tego teraz już do pracy i uśmiecham się tak to ona zmieniła właśnie się … Uśmiechnij do mnie się potrzebuje tego każdego dnia tak uśmiechnij się i ty bo życie zachwyca i zmienia wszystko to co chce każdego dnia i każdej nocy gdy tylko chcemy uśmiechnąć się do samych siebie….  To ona siedzi na środku łóżka i śmieje do siebie się jest radosna jest szczęśliwa nawet gdy nie układa się ..Muzyka  uśmiech i dobre wino wszystko sprawia że chce dziś powiedzieć jestem szczęśliwa . TAK JESTEM SZCZĘŚLIWA … 

Na początek..






„Raz radość raz łza,
Chmura i deszcz
Słońce i śmiech
To życie co dzień …
            Takie tam rozmyślenia nad tym co było i jest….”




Oto Ja JGM...


Jak to mówią do trzech raz sztuka może mnie się uda za drugim…


Witam mam na imię Joanna bardzo lubię pisać różne opowiadania, sentencje, tak zwane złote myśli i takie tam moje przemyślenia nad życiem . Czasem to takie moje życie. Mieszkam w górach cisza spokój i najważniejsze Giewont w oknie. Mam małą obsesję na punkcie świec i ich palenia robię tez dużo zdjęć krajobrazu który mnie otacza. Bardzo lubię chodzić na spacery do lasu i tam robię bardzo różnych dziwnych niekiedy zdjęć. Jeszcze niedawno nikt by mnie nie namówił na to bym pisała bloga ale teraz czemu nie zawsze można spróbować a może się uda i da mi większą siłę do życia. Jestem osoba która już nie chowa głowy w piasek chodź czasem się zdąża, mówię a raczej piszę co mi leży na sercu. I właśnie dziś zacznę tu pisać o tym co boli o tym co cieszy o tym co dobre i co złe nieważne jak będę się czuła będę pisała o tym co w danej chwili się zdarza.  Ten Blog jest moim wybawieniem od samotności, przyjaźni i marnowaniu czasu na byle czym. Blog będzie odkrywał moje życie którego prawie nikt nie zna a teraz każdy może go poznać. Mam nadzieje chociaż złudną że będzie się podobało miłej lektury każdego dnia …

JGM to właśnie ja …

Moje życie..
Które było ..
Które jest ..
Które będzie…