sobota, 1 grudnia 2012

Jeden dzień...


Pewnego dnia gdy wszystko staje się takie normalne 
zwykłe codzienne … Zdajesz sobie sprawę ze coś jest nie tak ,brakuje ci czegoś do końca nie wiesz czego ale bardzo tego chcesz , pragniesz zdajesz sobie sprawę ze bez tego jesteś niczym i żyjesz tylko codziennością  … gdy odkrywasz w sobie coś co tak bardzo pragnęłaś czujesz jak promieniejesz jak twoja twarz staje się szczęśliwa jak świat dookoła jest kolorowy barwny radosny i taki prosty … Zadając sobie pytanie dlaczego nie dostrzegamy tego wszystkiego co nas otacza dlaczego widzimy to wszystko gdy zrozumiemy gdy dostaniemy impuls by poznać zupełnie coś innego dlaczego tak jest na to pytanie nie ma poprawnej odpowiedzi jest tylko odpowiedz taka na jaka nas stać i to jest właśnie nowe poznawanie życia w którym ukazuje się nam szczęście wiara nadzieja miłość …   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz