niedziela, 2 grudnia 2012

Spadam - życie zaczyna się odnowa...

I tak własnie zmieniam życie krok po kroku coraz więcej wiem o sobie coraz mniej błędów popełniam....
Nie było kolorowo nie było wspaniale ... Podniosę się kolejny raz marzenia są nadal dadzą mi siłe dadzą mi moc o życie które miało się skończyć już dawno...
Któregoś dnia spakuje się i powiem odchodzę tak... z moim przyjacielem cieniem ....
Nieważne co było dawno nie pamiętam chwil wiele jest dobrze a co było to stare dzieje...
Któregoś dnia tak zrobię spakuje się i odchodzę nie ważne  co będzie potem ...

Kiedyś było inaczej przyjaźń miłość i marzenia teraz wiem ze to wszystko zupełnie inne ...

Przyjaźń to ściema dla której nie warto... miłość może jeszcze kiedyś w to uwierzę ale nie dziś...
Marzenia i pragnienia czasem się spełniają wystarczy że się bardzo chce...
Tak to moje nowe życie pakuje się i idę prosta droga daleko odsuwam stare dzieje nie interesuje mnie tamto życie.... Straciłam młodość a teraz wiem co chce nie płaczę walczę zabijam lęk ...
Chce uwierzyć  że kiedyś uda się zabić to co we mnie jest to wszystko to co złe...
Tak dziś narodziło się życie... Lubie to kiedy żyć mi się chce tak po prostu uśmiecham się i szaleje kiedy tylko mi się chce ... lubię to spakowałam już się spadam stąd zaczynam podążać zupełnie inna drogą .....
To już koniec zapomniałam  o tym co było... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz